Uprawa kaktusów dla amatora

Kaktusy są powszechnie uznawane za rośliny mało wymagające i proste w pielęgnacji. Rzeczywiście można tak twierdzić, biorąc pod uwagę fakt, że nie potrzebują dużo wody do życia oraz nierzadko nadmierna troska potrafi im zaszkodzić. Nie jest to jednak do końca prawdziwe twierdzenie. Pomimo swoich niewygórowanych wymagań wodnych, uprawa kaktusów może sprawiać problemy. Są to rośliny którym do prawidłowego wzrostu koniecznie musimy zapewnić bardzo dużą ilość promieni słonecznych. Oprócz tego kaktusy wymagają odpowiedniego substratu, który zapewni odpowiednią ilość niezbędnych do życia składników. Nie obejdzie się także bez odpowiedniej pielęgnacji.

Bardzo częstymi błędami w amatorskich uprawach jest zbyt częste podlewanie. Osoby, które nie miały wcześniej styczności z sukulentami nie mają wyczucia w podlewaniu, przez co dostarczają zbyt dużej ilości wody utrzymując w ten sposób nadmierną wilgoć w podłożu. Jest to zabójcze dla kaktusów, może prowadzić do gnicia szyjki korzeniowej a w efekcie końcowym do śmierci rośliny. Dzieje się tak w szczególności gdy połączymy obfite podlewanie, z miejscem zacienionym i chłodnym. Dodatkowo uprawa w miejscu o niedostatecznej ekspozycji świetlnej prowadzi do nieprawidłowego wzrostu czyli do wyciągania się kaktusa. Jest to deformacja trwała. Kolejnym poważnym błędem jest uprawa w niewłaściwym podłożu. Prawie wszystkie kaktusy które możemy znaleźć w hipermarketach i kwiaciarniach, rosną w czystym torfie. Jest to podłoże nieodpowiednie, długo utrzymujące wilgoć przez co wspomagające gnicie. Dlatego po zakupie takiej rośliny, powinna być ona niezwłocznie przesadzona do nowego podłoża. Bardzo często kupując kaktusa w hipermarkecie bądź kwiaciarni, kupujemy także “pasażerów na gapę”. Mam tu na myśli plagę wełnowców. Są to szczególnie niebezpieczne szkodniki, których powinniśmy się jak najszybciej pozbyć. Są to małe, owalne, białe bądź kremowe robaczki, które łatwo wykryć ponieważ zostawiają biały, woskowaty nalot który wygląda jak wata. Żerują one na pędzie kaktusa bądź w korzeniach. Wysysają soki z rośliny, są bardzo niebezpieczne, mogą doprowadzić do zniszczenia stożka wzrostu a w rezultacie do śmierci całej rośliny. Do tego bardzo szybko się rozmnażają i przenoszą na inne rośliny w kolekcji. Dlatego przed zakupem takiej rośliny powinniśmy ją bardzo dokładnie zbadać pod tym kątem. Następnym błędem jest uprawa w nieodpowiednich naczyniach. Doniczki do uprawy koniecznie muszą mieć drenaż! Może to być warstwa kamieni wysypana na dno naczynia, bądź dziurki odpływowe w dnie, a najlepiej jedno i drugie. Ostatnim, bardzo poważnym błędem w uprawie jest nieprzestrzeganie okresu spoczynku kaktusów. Najczęściej ludzie po prostu nie mają pojęcia o czymś takim jak zimowy spoczynek. Kaktusy w swoich naturalnych warunkach przechodzą okres spoczynku, który przypada na okres polskiej zimy. W tym okresie należy zapewnić roślinom obniżoną temperaturę oraz zazwyczaj całkowicie ograniczyć podlewanie. Zapobiega to wyciąganiu się, oraz sprawia, że na wiosnę kaktusy ruszają ze wzrostem pełną parą wydając przy tym liczne kwiaty. Jest to klucz do kwitnienia kaktusów!

Przeczytaj również:

Loading ... Loading ...
Umieszczono w kategorii: Uprawa / Hodowla

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz